Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /galeria/zp-core/classes.php on line 233

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /galeria/zp-core/classes.php:233) in /galeria/index.php on line 22
Galeria | Misiuchy

Galeria | Misiuchy

Urodziliśmy się 26 lutego 2008 roku, o dwa tygodnie za wcześniej według obliczeń doktora naszej mamy. Całe zamieszanie z urodzinami nie było takie straszne, ba, poszło dosyć szybko. Tak naprawdę to bardziej dłużyło nam się w brzuchu mamy. Nie, nie, nie aż tak, żeby od razu wychodzić. Ale dawaliśmy mamie odczuć, że jesteśmy i jesteśmy zdrowi. Oraz ruchliwi dosyć :-) Ale od początku.

Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /galeria/zp-core/classes.php on line 233

Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /galeria/zp-core/classes.php on line 233

Zanim

November 4th, 2009

Mama dowiedziała się o nas, gdyż pewnego dnia, całkiem rano, no dobra, bardzo rano, zrobiła test ciążowy. Siedziała sobie w łazience i zastanawiała się co to będzie. A gdy zobaczyła taki widok, to pobiegła do taty, który sobie jeszcze smacznie spał i krzyknęła:
- „Zobacz, widzisz, widzisz? Wiesz co to znaczy?
- „Taaa” – odparł zaspany tata – „Będziemy mieli dziecko”. Po czym natychmiast znowu zapadł w sen. Dopiero rano tak naprawdę dotarło do niego, że będzie tatusiem. Był przeszczęśliwy. Trochę niedowierzał. Poleciał do apteki kupić następne testy ciążowe. Wszystkie były pozytywne. Wtedy się uspokoił i naprawdę zaczął cieszyć.


Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /galeria/zp-core/classes.php on line 233

Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /galeria/zp-core/classes.php on line 233

Drugi miesiąc

Jesteśmy coraz bardziej aktywni, chociaż ciągle jeszcze duuużo śpimy. Mama na szczęście rzuciła w kąt wszystkie przemądre poradniki i zaczęła bardziej polegać na swojej intuicji, co nam wszystkim naprawdę wyszło na dobre. Nie oznacza to, że się nie martwiła. Chociaż i tak była daleko w tyle za naszym tatusiem, który upatrywał w każdej krostce - gronkowca, w każdym przeciągnięciu - nagłego ataku kolki jelitowej, a w dłuższym płaczu - depresji.


Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /galeria/zp-core/classes.php on line 233

Trzeci miesiąc

Rośniemy. Tyjemy. Uczymy się nowych rzeczy. Ku radości naszych rodziców, uśmiechamy się świadomie i są to prawdziwe uśmiechy, a nie ruchy robaczkowe jelit. Fajnie jak mama i tatą się cieszą, kiedy uśmiechamy się do nich. Nareszcie wiemy do czego służą rączki. Do oglądania i składania przed twarzą.


Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /galeria/zp-core/classes.php on line 233

Czwarty miesiąc

W tym miesiącu ponownie wiele rzeczy wydarza się po raz pierwszy. Pierwsze głośne uśmiechy, pierwsze posiłki ze słoików, pierwsze mostki. Po raz pierwszy przewracamy się z brzucha na plecy. Pierwsze spacery w prawdziwej spacerówce, a nie w gondolkach.


Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /galeria/zp-core/classes.php on line 233

Piąty miesiąc

Dni płyną. Z dnia na dzień jesteśmy coraz więksi, no i ciężsi. Już nie wrzeszczymy na swój widok, lecz oswajamy się ze sobą. Co nie oznacza, że bez protestów dzielimy się miejscem w wózku. Z każdym dniem lepiej wychodzi jedzenie łyżeczką, chociaż mama doprawdy mogłaby nam już pozwolić jeść samodzielnie :). Aha, no i sprawniej chwytamy zabawki, czasem udaje się nawet walnąć taką zabawką mamę, tatę, brata, siostrę, no i oczywiście kota. Więcej przebywamy na podłodze, mniej w łóżeczkach. Zaliczmy też pierwszą wizytę u Wiktorii.


Album RSS RSS Feed | Archive View | Powered by zenphoto